środa, 29 lipca 2009

Rajskie ptaki czy menadżerowie pod krawatem?

Czemu zawdzięczamy taki rozkwit na rynku agencji interaktywnych w Polsce? Z pewnością pomysłowości szefów i procowników, którzy niespożyty zasób pomysłów chcą gdzieś wykorzystać, a przy okazji na tym całkiem nieźle zarobić. 

Praca w agencji interaktywnej ma to do siebie, że prócz bezsprzecznie wielu obowiązków i projektów do zrealizowania, których terminy realizacji najczęściej nadchodzą zaszybko i niespodziewanie, daje wiele satysfakcji z osiągniętych wyników prac, pozwala zaistnieć w internecie, zdobyć sławę w branży, a i pare groszy przy tym wpadnie... Taka perspektywna z pewnością kusi młodych ambitnych flashowców, grafików, marketerów, speców od wizerunku itp. itd. i to może być jeden z powodów rozkwitu agencji interaktywnych w Polsce. Ale co jeszcze?

Na portalu webwweb.pl w dziale newsów pojawił się właśnie niedługi artykuł o tym czemu zawdzięczamy renesans agencji w Polsce. Autor sugeruje, iż jest to sam sposób prowadzenia projektów. Ostatni akapit jest wręcz odwróceniem mojego krótkiego wstępu:

Agencje interaktywne, wbrew obiegowym opiniom, nie są miejscem pełnym bujających w chmurach artystów – kolorowych, rajskich ptaków świata IT. „Przede wszystkim są to doskonale zarządzane firmy...(..)"

Z pewnością jest w tym trochę prawdy, bo każda agencja interaktywna musi być odpowiednio i profesjonalnie zarządzana jak każda inna firma. Tylko co tak naprawdę najbardziej wpływa na boom interaktywny w Polsce? Przeczytajcie artykuł "Agencja interaktywna od podszewki" i oceńcie sami... Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz